niedziela, 5 stycznia 2014

Życie idoli.


Zabrało mnie na takie myślenie po śledzeniu niektórych stron fanowskich, gdzie co chwilę pojawiały się posty zawierające informacje o naszych idolach. Można by było pomyśleć, że taka sławna osoba ma super życie. Pewnie dużo zarabia, jest znana na całym świecie, występuję na scenie, uczestniczy w różnych wywiadach, reklamach itp. Kto by tak nie chciał?
Spotykam osoby, które za wszelką cenę chcą mieć takie cudowne życie, ale czy na pewno jest ono takie fajne?

Mówię tu głownie o koreańskich zespołach, które nie są aż tak bardzo znane w innych krajach a pracują bardzo ciężko.
Prawie codziennie sprawdzam co tam nowego u EXO.. i co widzę? Nowe zdjęcia, nowe występy, nowe piosenki i wiele innych rzeczy. Niby wszystko fajnie, ale jakby się tak bliżej temu przyjrzeć, to czy oni w ogóle odpoczywają?  Codziennie mają harmonogram, a tu przecież muszą nauczyć się tańczyć, poćwiczyć śpiew, nagrać piosenkę i to jeszcze nie wiadomo ile razy. Jeżdżą z kraju do kraju, z miasta do miasta, z sesji zdjęciowej na jakiś pokaz...
Osobiście od samego wyobrażania sobie tego jest mi słabo, a już boję się pomyśleć jak oni się czują ;;

Szperając po internecie trafiłam na filmik, na którym jest występ f(x), wszystko pięknie, ładnie do puki Krystal nie zemdlała:


Widać było, że tańczy troszkę mniej energicznie ( ale i tak dzielnie ;;)

Można również zauważyć, że nasi (niektórzy) idole są wychudzeni. Pewnie nie mają czasu na jedzenie albo po prostu muszą trzymać dietę.

A co z ich zdrowiem? Czytałam gdzieś, ze Leeteuk cierpi na depresję ( w sumie to chyba każda gwiazda może na to chorować przez taki wykańczający harmonogram ;;).
Poza tym są niebezpieczne zdarzenia na lotniskach czy innych miejscach, gdzie fani otaczają ich ze wszystkich stron, ochroniarze sobie nie dają rady (powinni dać kurde jakiś goryli, a nie jakiś małych kurdupelków, za przeproszeniem, którzy nic nie zdziałają ><!!). Pamiętam jak kiedyś ludzie popchali na coś Kaia, który później miał ranną nogę, albo jak Luhan przez tłum znalazł się na ziemi...
Macają ich, targają nimi jakby to były zabawki, a do tego krzyczą wniebogłosy ( przecież każdy z nas ma uszy i chce z nich spokojnie korzystać !).

masakra, nawet ich znaleźć nie mogłam o.o

Jak już mówię o fanach... Sasaengi... taaa... czyli, nie powiem kto, bo nie chcę brzydko mówić... Innymi słowy psychofani, które są chyba w stanie zrobić wszystko.
Gdy już nasze gwiazdy mają czas wolny, to może chcą spędzić ten czas wychodząc na miasto, do kina czy zakupy, ale co? Znajdą się tacy, którzy 24/7 śledzą ich i nie dadzą im choć na chwilę spokoju. No rozumiem, można się ucieszyć jak tu nagle się spotka kogoś znanego, ale to nie oznacza, ze trzeba za nim łazić i prosić o autografy czy inne rzeczy no ludzie.. ja tego nie ogarniam ><  
Sasaengi włamują się nawet do ich dormów, kradną im rzeczy, a nawet okaleczają się np. wpisując ich imiona na rękach...
W jednym z wywiadów Joon z MBLAQ, opowiadał jak mieli próbę taneczną i wyszedł do łazienki, gdzie spotkał fanki a kamami i aparatami... (aż mi czasem... baa.. zawsze mi jest wstyd po takich przykrych zdarzaniach ;;).
Ich życie prywatne jest poranione, nie są nawet w stanie spotkać przyjaciół, a co najważniejsze rodziny.

 
W pewnym momencie sama zadałam sobie pytanie : "Czy im takie życie się jeszcze nie znudziło?", bo przecież codziennie robią praktycznie to samo. Ich pasja -taniec, śpiew, rap..., mogła się stać tylko monotonną czynnością, pracą, którą trzeba wykonywać, bo inaczej się nie zarobi albo nie zadowoli ludzi.

Ponad to muszą robić, to co ktoś im każe np. ma jakiś mężczyzna wystąpić w stroju kobiety, w miniówce, szpilkach i peruce, ktoś się może zgodzić, a ktoś nie, ale niestety nie ma nic do gadania. Tak samo jest z farbowaniem włosów. Czytałam parę wpisów, gdzie gwiazdy były naprawdę niezadowolene z koloru ich włosów (jeden jakie znalazłam był o  dziewczynie z t-ara, której imienia nie pamiętam, mająca różowe włosy i niezadowoloną minę na zdjęciu, a pod nim szczery wpis). Robienie "słodkich momentów" (aegyo) może być również dla nich wkurzające, żenujące... w prawdzie znienawidzone.

Niektórych rzeczy można się tylko domyślać, ale większość można zauważyć. Idole mają ciężkie i trudne życie. Zmagają się z rożnymi rzeczami, ale mimo to zawsze się kamuflują i uśmiechają.  
Mam nadzieję, że w końcu sasaengi zrozumieją, że gwiazdy to tez to ludzie i potrzebują chwili spokoju i tej przestrzeni prywatnej.
A im chyba jedynie co życzyć to wytrwałości. My będziemy ich wielbić, wspierać i cieszyć się ich szczęściem *____*  Jednak zanim takie coś nastąpi, o ile nastąpi, to minie duży okres czasu -.- 

 Ja tu tylko piszę o tych negatywnych rzeczach, co nie oznacza, że tylko takie są >< Może o tych lepszych i milisz napiszę w kolejnym poście ;3

6 komentarzy:

  1. Oj tak idole są biedni bo nie wszyscy fani sa normalni :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdecydowanie, są skazani na męczarnie od tych 'chorych' fanów... Czytałam sporo artykułów o tym i jak nic, bycie sławnym to zbyt trudne zajęcie, jak dla mnie.! Ale oczywiście wspieramy naszych idoli i gwiazdki, które lśnią dla nas. ^^ Mam nadzieję, że będąc wiernymi i milusimy (bez przesady!) fanami wynagrodzimy im ich cierpienia. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak naprawdę to nie tyczy się tylko kpopu. Na początku mówiłam, że w kpopie gwiazdy mają majgorzej, ale przecież taka Rihanna też codziennie na wywiady, spotkania, występy.to naturalne, że jest ciężko, kiedy chce się być gwiazdą, ostatnio nawet pomyślałam,że skoro chcieli,to mają. Szkoda mi ich i ich braku wolności, ale wiedzieli, na co się piszą. Jednak rzeczywiście mają przerąbane, bo muszą byc słodcy i ciągle mówić, jak to kochają swoich fanów i dzięki nim są szczęśliwi. No cóż, podchodzę do tego z dystansem,bo na pewno kpopowe gwiazdy też przeklinają za kulisami i zdarza im się wkurzać na fanów.To wytwórnia każe im tak mówić,a my się cieszymy, że tak nas kochają i jesteśmy dla nich najważniejsi... Co do wolnego czasu,to snuję teorię, że nie do końca jest tak, jak mówią, bo nawet w MV 2NE1 do do u love me dziewczyny imprezują, jeżdżą gdzieś, a wszędzie się mówi, że tyrają jak głupie.Mój pogląd wobec kpopu zmienia się, nie chcę, by mydlili mi oczy, ale, no, ostatnie zdjęcia Banga z maską tlenową prawie doprowadziły mnie do łez :c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisałam tylko o K-popie, gdyż tylko z tym mam styczność, ale jest tak jak mówisz, każda gwiazda tak ma. Co do fanów i ich dziękowania to mam troszkę inne zdanie, bo w sumie mogą to mówić szczerze, wiadomo napotykają na swojej drodze wiele przykrych zdarzeń, ale gdyby nie fani nie byliby znani, nie wygrywaliby tyle nagród, niktby o nich nie mówił ani nic, pod tym wzdlędem ich wdzięczność może być naprawdę szczera.
      To jakie jest twoje zdanie jeśli chodzi i kpop?
      I co? Jaka maska tlenowa o.O jestem nie w temacie >< Coś mu się stało ;;?

      Usuń
  4. Aż mi się płakać zachciało ;=;
    Niektórzy 'fani' są jak zwięrzęta ze sztucznym mózgiem :c

    OdpowiedzUsuń
  5. Hmmm... ciekawy post. Daje do myślenia,mam nadzieję,że o wiele więcej ludzi tak sądzi.. Jednak zastanawiając się.. czy nie skorzystalibyście z okazji zrobienia sobie zdjęcia z idolem bądź dostania autografa? Nie chcę nikogo bronić,ani oczerniać, lecz odebrałam pewną część tego artykułu w negatywny sposób i chcę to jakby wyjaśnić,bo z lekka nie kumam ;) Z góry dzięki :*
    WE ARE ONE
    WE ARE EXO-L ♥

    OdpowiedzUsuń